AdSense to reklamy kontekstowe Google. Są bardzo charakterystyczne, więc bez trudu je rozpoznać. Kiedy wejdzie się na jakąś stronę i kliknie w baner, to właściciel strony otrzymuje za to pieniądze. Można stworzyć własną stronę, zainstalować Google AdSense, wówczas samemu zacznie się zarabiać w taki sposób. Rozpoczęcie zarabiania w taki sposób może być banalnie proste i nie wiązać się z żadnymi kosztami poza przeznaczonym na to niekiedy. Jest darmowy serwis Blogger.com, można podpiąć pod niego ten system reklamy kontekstowej i jeżeli jedynie ktoś kliknie, to otrzymuje się pieniądze. Jeżeli ma się własną stronę, to na niej się je umieszcza. Można się zastanawiać, czy takie zarabianie przez internet w ogóle się opłaca. Dla osoby, która nie ponosi żadnych kosztów odpowiedź praktycznie jest bardzo prosta. Opłaca się, bo można jedynie zyskać.

Pewnym kosztem jest jedynie czas przeznaczany na pisanie na blogu i rozwijanie go. Dobrze jest też zacząć go reklamować, by ktoś w ogóle na niego zaglądał. To też można robić bez kosztów np. przy okazji odwiedzania innych blogów dając w nicku link do siebie. Bardziej nad tym, czy warto zacząć tak zarabiać muszą się zastanawiać te osoby, które będą wykupywać własną domenę, własny hosting. Także te, jakim zależy, by zarabiać ogromne kwoty, a nie jedynie symbolicznie. Są sposoby, aby zarabiać więcej niż na AdSense, ale nie zawsze są one dostępne lub są bardziej pracochłonne. W tym przypadku jedynie podpina się reklamy.

Nawet nie trzeba nic przy nich robić, same dopasują się tematycznie do strony. Nic nie szkodzi posmakować. Jeżeli z niekiedy uzna się, że zyski są za małe, można zdjąć AdSense i zarabiać w inny sposób. Może uda się znaleźć bezpośrednio reklamodawcę. Najwyższe zyski z reklamy kontekstowej będą mieli właściciele dużych portali oraz osoby posiadające większą ilość niekoniecznie bardzo popularnych stron.