O przyjemności, rozrywce mówi się wyłącznie w wymiarze materialnym. A co z tym drugim wymiarem, duchownym? Przecież dla wielu osób wiara jest wszystkich, zbawieniem. Tyczy się to wszystkich religii, ale szczególnie chrześcijaństwa czyli wolnej wiary. Wystarczy posłuchać tego co mówi o swojej wierze ksiądz w każdej parafii. Nikt nie traktuje tego jako pracy. Wszyscy Książa mówią o swej działalności jako o powołaniu.

O Bogu mówią z impresją, zachwyceniem. On jest ich drogą i całą radościom życia. Dla wielu jest to niepojęte, nie tylko ateistów, ale także osób wierzącym i na dodatek praktykującym. Wiara źródłem życia – hasło również znane i jakże prawdziwe. Do tego trzeba jednak dojrzeć i wiedzieć, że to jest to co ma sens i warto to zgłębić. To sztuka i tajemnica szczęścia dla naprawdę nielicznych.  Czasami nawet księża nie potrafią czerpać takiej radości z wiary jak świeccy ludzie, którzy mogą być przykładem życia dobrego, dobrze przeżytego.